...::APETYT NA DESTRUKCJĘ::...


| Witamy W Dżungli| To Takie Łatwy|
| Nocny Pociąg*| Chcą Mnie Dopaść| Mr. Brownstone|
| Rajskie Misto| Moja Michelle| Myślę O Tobie|
| Moje Słodkie Dziecko| Jesteś Szalona|
| Wszystko Się Może Zdarzyć| Rakietowa Królowa|


WITAMY W DŻUNGLI

Witamy w dżungli, mamy zabawne gry
Mamy wszystko czego chcesz
Kochanie znamy nazwiska
Jesteśmy ludźmi, którzy mogą znaleźć co tylko potrzebujesz
Jeśli masz pieniądze kochanie
Znamy tę chorobę

W dżungli
Witamy w dżungli
Chcemy patrzeć jak padasz na kolana
Chcę patrzeć jak krwawisz

Witamy w dżungli, mamy to co dnia
Jeśli chcesz tego będziesz krwawić
Ale jest to cena którą musisz zapłacic
Jesteś bardzo seksowną dziewczyną
Trudno cię zadowolić
Możesz posmakować jasnych świateł
Lecz nie dostaniesz ich za darmo

W dżungli
Witamy w dżungli
Poczuj to moja, moja, moja żmijko
Chcę usłyszeć twój krzyk

Witamy w dżungli
Codziennie jest gorzej
W tej dżungli gdzie sie bawimy, nauczysz się żyć jak zwierzę
Jeśli masz ochotę na to co widzisz, w końcu to dostaniesz
Możesz mieć wszystko czego chcesz
Ale lepiej nie bierz tego ode mnie

A kiedy jesteś wysoko
Nigdy nie chcesz spaść, tak!

Wiesz gdzie jesteś
Jesteś w dżungli skarbie
Umrzesz w dżungli

W dżungli
Witamy w dżungli
Chcemy patrzeć jak padasz na kolana
Poczuj to moja, moja, moja... żmijko

W dżungli
Witamy w dżungli
Chcemy patrzeć jak padasz na kolana

W dżungli
Witamy w dżungli
Chcemy patrzeć jak upadasz
To cię powali!

Ha!

TO TAKIE ŁATWE

Widze twoja siostrę w odświętnej sukience
Wychodzi by sprawiać przyjemność
Robi jak najlepszą minę
Wychodzi by brać
Nie potrzebuje próbować
Jest gotowa to robić

To takie łatwe
Gdy wszyscy próbują mnie zadowolić kochanie
To takie łatwe
Gdy wszyscy próbuja mnie zadowolić

Samochody rozbijają się co noc
Piję i jadę, wszystko jest w polu widzenia
Rozpalam ogień
Lecz omijam walkę
Co noc trafiam w cel

To takie łatwe
Gdy wszyscy próbują mnie zadowolić kochanie
To takie łatwe
Gdy wszyscy próbuja mnie zadowolić

To takie łatwe, lecz nic nie sprawia mi przyjemności
Wszystko pasuje tak dobrze
Kiedy znikam w ciemności
Patrz jak cię uderzam
Upadasz

Widzę jak tam stoisz
Myślisz że jesteś taka spokojna
Dlaczego po prostu się nie odpiepszysz?

Dostajesz nic za nic
Jeśli to właśnie robisz
Odwróć się dziwko, wiem co z tobą zrobić
Poza tym nie masz nic lepszego do roboty
A mnie się nudzi

To takie łatwe
Gdy wszyscy próbują mnie zadowolić kochanie
To takie łatwe
Gdy wszyscy próbuja mnie zadowolić

To takie łatwe, lecz nic nie sprawia mi przyjemności
Wszystko pasuje tak dobrze
Gdy znikam w ciemności
Więc chodź ze mną
Nie pytaj do kąd bo nie wiem
Spróbuję cię zadowolić
Nie mam pieniędzy
Lecz to należy do tego przedstawienia
To takie łatwe

NOCNY POCIĄG

Załadowany jak pociąg towarowy
Lecę jak samolot
Czuję się jak kosmiczny mózg
Jeszcze raz dziś wieczór

Kroczę dumnie zachodnim wybrzeżem
Jedna zła matka z walizką ze skóry grzechotnika pod pachą
Powiedziała: jestem zepsutą maszyną
Popijałem beznynę i kochanie możesz rozruszać mój motor
Została mi jedna szansa w dziewięciu żywych kotach
Mam przebiegły uśmiech psa
Mam zapałkę i koktail Mołotowa
W dobrym stylu palę papierosa
I mogę ci powiedziec kochanie - możesz dziś wydawać moje pieniądze

Budzisz się późno kochanie, ubierz się
Weź swą kartę kredytową do sklepu monopolowego
Jedna butelka dla ciebie i dwie dla mnie na dziś wieczór
Będę załadowany jak pociąg towarowy
Polecę jak samolot
Poczuję się jak kosmiczny mózg
Jeszcze raz dzis wieczór

Jadę nocnym pociągiem (do dna)
Jadę nocnym pociągiem (nalej mi jeszcze)
Jadę nocnym pociągiem (gotowy rozgić się i spalić)
Nigdy się nie nauczę
Jadę nocnym pociągiem (lubię to)
Jadę nocnym pociągiem (nigdy nie mam dosyć)
Jadę nocnym pociągiem (nigdy nie wrócę - nie)

Załadowany jak pociąg towarowy
Lecę jak samolot
pędzę jak kosmiczny mózg
Jeszcze raz dziś wieczór

Jadę nocnym pociągiem i szukam czegoś
Jadę nocnym pociągiem bym mógł wyjść z tego dna
Jadę nocnym pociągiem, jestem gotowy rozbić się i spalic
Nocny pociąg (do dna)
Jadę nocnym pociągiem (nalej mi jeszcze)
Jadę nocnym pociągiem (o tak)
Jadę nocnym pociągiem (lubię to)
Jadę nocnym pociągiem i (nigdy nie mam dość)
Jadę nocnym pociągiem
Sądzę, sądzę, że nigdy nic się nie nauczę

W nocnym pociągu, zabierz mnie do domu
O, jadę nocnym pociągiem
Nocnym pociągiem nigdy nie wrócę
Nocny pociąg

*Nightrain - pospolity gatunek wina w USA - tekst należy interpretować dwuznacznie

CHCĄ MNIE DOPAŚĆ

Ukrywałem się
I leżałem nisko
To dla mnie nic nowego
Zawsze możesz znaleźć miejsce by gdzieś póść
Jeżeli zatrzymasz swój zdrowy rozsądek
Wyważyli mi drzwi
Pogwałcili moje prawa, ale
Mnie nie tkną
Krzyczeli i wrzeszczeli
Walczyli całą noc
Nie możesz mi powiedzieć
Straciłem głowę
Zamknąłem oczy
Nie tkną mnie
Bo mam coś
Co budowałem w swoim wnętrzu
Przez tak cholernie długi czas

Chcą mnie dopaść
Nie złapią mnie
Jestem cholernie niewinny
Nie złamią mnie

Czasami łatwo jest zapomieć do kąd się idzie
Czasami trudniej jest odejść
I za każdym razem, kiedy myślisz, że wiesz co robisz
Wtedy prześcigniesz swoje problemy
Popchnęli mnie w róg
Żeby sprowokować walkę
Nie tkną mnie
Prawili kazania, wrzeszczeli
I walczyli całą noc
Nie możesz mi nic powiedzieć
Straciłem głowę
Zamknąłem oczy
Nie tkną mnie
Bo mam coś
Co budowałem w swoim wnętrzu
Przez tak cholernie długi czas

Chcą mnie dopaść
Nie złapią mnie
Jestem cholernie niewinny
Nie złamią mnie

Niektórzy ludzie mają uszczerbki
A niektórzy powiedzą że to byłem ja
Ale nie kupiłem piątej whiskey
Którą mi dałeś
Więc szybciej się z tobą niezgodzę

Chcą mnie dopaść
Nie złapią mnie
Jestem niewinny
Więc możesz mnie pocałowac w dupę
Weź sobię to do serca

MR. BROWNSTONE

Budzę się koło siódmiej
Wstaję z łóżka o dziewiątej
I niczym się nie przejmuję, nie
Gdyż jest to strata mojego czasu

Koncert zwykle zaczyna się o siódmej
Wychodzimy na scenę około dziewiątej
Wsiadamy do autobusu o jedenastej
Coś popijamy i czujemy sie świetnie

Tańczyliśmy z Mr. Brownstone
On wciąż pukał -
Nie chce zostawić mnie w spokoju

Coś tam robiłem ale to nie wystarczy
Więc to coś stało sie większe
Staram się nieco poprawić
Miało być trochę lepiej niż przedtem
Coś tam robiłem ale to nie wystarczyło
Więc to coś stało sie większe
Staram się nieco poprawić
Miało być trochę lepiej niż przedtem

Teraz wstaję wszystko jedno o której
Kiedyś wstawałem na czas
Ale ten starzec to prawdziwy sku***el
Chyba mu muszę przyłożyć

RAJSKIE MIASTO

Po prostu urwis żyjący pod ulicą
Jestem ciężkim przypadkiem
Trudno mnie pobić
Jestem powodem twej dobroczynności
Więc kup mi coś do jedzenia
Zapłacę ci kiedy indziej
Weź to na koniec kolejki

Od biedy do bogactwa - przynajmniej tak mówią
Musisz mocno naciskać na sławę i szczęście
To wszystko hazard kiedy jest tylko grą
Traktujesz to jak najcięższą zbrodnię
Wszyscy na odsiadce

Zabierz mnie do rajskiego miasta
Gdzie trawa jest zielona a dziewczyny śliczne
Zabierz mnie do domu

Przywiązany do krzesła w miejskiej komorze gazowej
Nie bardzo pamiętam dlaczego tu jestem
Naczelny chirurg mówi że oddychanie jest ryzykowne
Zapaliłbym jeszcze, ale nie mogę dojrzeć
Powiedz mi komu uwierzysz?

Tak daleko (x4)

Kapitan 'Ameryka' został rozerwany
Teraz jest nadwornym błaznem ze złamanym sercem
Powiedział: zawróć mnie i weź z powrotem na start
Chyba zwariuję - 'Czy jesteś ślepy?'
Widziałem to mnilion razy

Zabierz mnie do rajskiego miasta
Gdzie trawa jest zielona a dziewczyny śliczne
Zabierz mnie do domu

MOJA MICHELLE

Teraz kiedy nie ma mamy, twój tata pracuje w pornosach
Bardzo kochała heroinę, lecz teraz leży pod ziemią
Więc długo jesteś poza domem nocami
I za darmo dostajesz kokę
Doprowadzając przyjaciłó do szaleństwa, obłędem swego życia

No coż po prostu, nie możesz powiedzieć -
- Dobrze, dobrze, dobrze, moja Michelle

Puszczając się na prawo i lewo
W luksusach innych
Wczoraj był wtorek, może czwartek
Możesz spać, lecz szkoła zaczyna się o wiele za wcześnie
A ten hotel nie był za darmo
Więc baw się nim zadzwoni telefon
Kochanie, ja oddam klucz

No coż po prostu, nie możesz powiedzieć -
- Dobrze, dobrze, dobrze, moja Michelle

No coż po prostu, nigdy nie możesz powiedzieć
Dobrze, dobrze, dobrze, moja Michelle

Wszyscy potrzebują miłości
Wiesz, że to prawda
Kiedyś znajdziesz kogoś, kto się w tobie zakocha
Lecz trochę to trwa, gdy jesteś całkiem sama
Kiedyś znajdziesz kogoś, kogo będziesz mogła nazwać swoim
Lecz do tego czasu lepiej...

Teraz jesteś czysta
I tak dyskretna
Nie powiem zni słowa
Lecz większość tej piosenki jest prawdziwa
Na wypadek gdybyś nie słyszała
Więc przestań płakać
Gdyż oboje wiemy, że pieniądze idą z dymem
Kochanie nie przestawaj próbować
A dostaniesz to na co zasługujesz

No coż po prostu, nie możesz powiedzieć -
- Dobrze, dobrze, dobrze, moja Michelle
No coż po prostu, nigdy nie możesz powiedzieć
Dobrze, dobrze, dobrze, moja Michelle

MYŚLĘ O TOBIE

Kochanie wyglądałaś naprawdę wspaniale kiedy się spotkaliśmy
To zabawne, lecz nigdy nie było tak dobrze

To uczucie, wiem, wiem, że nigdy go nie zapomnę
O, to była najlepsza chwila jaką pamiętam
A nasza miłość będzie trwać wiecznie

Nie było wiele w moim sercu
Niewiele zostało i ty to znalazłać
to zabawne, że nigdy nie było mi tak dobrze

To uczucie, wiem, wiem, że nigdy go nie zapomnę
O, to była najlepsza chwila jaką pamiętam
A nasza miłość będzie trwać wiecznie

Myślę o tobie kochanie cały czas
Moje serce mówi tak
Myślę o tobie, głęboko w środku kocham cię najbardziej
Myslę o tobie, wiesz że jesteś tą której pragnę
Myślę o tobie kochanie, jesteś jesdyna
Myślę o tobie

Coś zmieniło się w moim sercu
I tak się cieszę, że mi to pokazałaś
To zabawne, że nigdy nie było mi tak dobrze

To uczucie, wiem, wiem, że nigdy go nie zapomnę
O, to była najlepsza chwila jaką pamiętam
A nasza miłość będzie trwać wiecznie

Myślę o tobie kochanie cały czas
Moje serce mówi tak
Myślę o tobie, głęboko w środku kocham cię najbardziej
Myslę o tobie, wiesz że jesteś tą której pragnę
Myślę o tobie kochanie, jesteś jesdyna
Myślę o tobie

MOJE SŁODKIE DZIECKO

Jej uśmiech, zdaje się przywołuje moje wspomnienia z dzieciństwa
Kiedy wszystko było tak świeże jak jasne błękitne niebo

Teraz kiedy widzę jej twarz
Przenoszę się w to specjalne miejsce
A gdybym czekał zbyt długo, chyba bym się załamał i rozpłakał

Moje słodkie dziecko

Ma oczy najbardziej błękitnego nieba
Jakby myślały o deszczu
Nie chciałbym spojrzec w te oczy i dostrzec okruszek bólu
Jej włosy przypominają mi ciepłe, bezpieczne miejsce
Gdzie jako dziecko się ukrywałem
I modliłem się by burza i deszcz ominęły mnie z daleka

Moje słodkie dziecko

Dokąd zmierzamy
Dokąd zmierzamy teraz
Dokąd zmierzamy, moja słodka dziecino

JESTEŚ SZALONA

Szukałem śladu, szukałem serca
Szukałem kochanki w świecie, który jest zbyt mroczny
Nie chcesz mojej miłości, chcesz zaspokojenia
Nie potrzebujesz mojej miłości
Musisz znaleźć sobie pole do działania

Powiedziałaś dokąd idziesz i co zamierzasz zrobić
Szukałem wszędzie, szukałem ciebie

Nie chcesz mojej miłości, chcesz zaspokojenia
Nie potrzebujesz mojej miłości
Musisz znaleźć sobie pole do działania
Bo jesteś szalona, jesteś cholernie szalona
Wiesz, że jesteś szalona

Powiedz skąd pochodzisz
Skąd wzięłaś ten punkt widzenia
Kiedy byłem młodszy znałem kogoś takiego jak ty

I mówili:
Nie chcesz mojej miłości, chcesz zaspokojenia
Nie potrzebujesz mojej miłości
Musisz znaleźć sobie pole do działania
Bo jesteś szalona, jesteś cholernie szalona
Wiesz, że jesteś szalona
Powiedziałem, że jesteś szalona
Wiesz, że jestes szalona, jesteś szalona
Wiesz, że jesteś szalona (x2)
Wiesz, że jesteś szalona, wiesz że jesteś
Przyznaj to - jesteś cholernie szalona

WSZYSTKO SIĘ MOŻE ZDARZYĆ

Myślałem o...
Myślałem o seksie
Miałem ochotę na coś czego jeszcze nie miałem
Może kochanie masz cos do stracenia
Mam coś, mam coś dla ciebie

Na mój sposób - na twój sposób
Wszysko sie moze zdarzyć (x2)

Majtki na kolanach, tyłek w śmieciach
Robimy to bardzo ostro
Spleceni w górze i w dole, oparci o ścianę
Bądź moją gumową lalą, a zrobimy wszystko

Na mój sposób - na twój sposób
Wszysko sie moze zdarzyć (x2)

RAKIETOWA KRÓLOWA

Jeśli powiem, że nie potrzebuję nikogo
To mogę powiedziec to tylko tobie
Gdyz mogę zdobyć każdą
Tak jak zdobyłem ciebie
Mam język jak brzytwa
Słodki sprężynowy nóż
I mogę zrobić ci przysługę
A potem ty zrobisz wszystko co zechcę

Oto jestem
A ty jesteś rakietową królową
Może jestem trochę za młody
Lecz skarbie, nie jestem naiwny
Oto jestem
A ty jesteś rakietowa królową
Może trochę przesadzam
Lecz ty jesteś trochę wulgarna

Widziałem już wszystko co można sobie wyobrazić
Jak przesuwa się przed moimi oczami
Miałem wszystko czego można dotknąć
Kochanie zaskoczyłoby cię to
Jestem seksualną insynuacją w tym wypalonym raju
Jeśli masz mnie podniecić, lepiej zrób to dziś

Oto jestem
A ty jesteś rakietową królową
Może jestem trochę za młody
Lecz skarbie, nie jestem naiwny
Oto jestem
A ty jesteś rakietowa królową
Może trochę przesadzam
Lecz ty jesteś trochę wulgarna

Widzę jak stoisz
Stoisz sama
To takie samotne miejsce dla ciebie
Dla ciebie
Jeśli potrzebujesz ramienia lub przyjaciela
Ja będę tutaj stał aż do gorzkiego końca
Nikt nie potrzebuje smutku
Nikt nie potrzebuje bólu
Nie cierpię patrzeć, jak idziesz w deszczu
Więc nie karz mnie
Uważam, że szkodzisz tym
Którzy cię biorą i porzucają o wiele za bardzo zadwyrężoną
Kochanie

Nie opuszczaj mnie
Powiedz, że zawsze tu będziesz
Zawsze chciałem żebyś wiedziała
Jak mi na tobie zależy